dwadzieścia dziesięć. na sylwestrze się działo; puszczam oczko do życzliwego tria, ściskam NV, gratuluje palcowi, kysiowi, przepraszam patryka heheheheh,
a i kawówkę zamawiam.
ps. ma ktos jakies foto/film z imprezy?
18.12.2009 / Paluch Armwrestling Night / comments (13)
Kacper przyjechał do nas dwa razy. raz z czymś, co głód wywołuje, a raz z czymś, co głód zaspokaja (pozdrawiam babcię).
do spania zrobił sobie fryzurę ala piękny Becks i to pewnie dlatego tak dobrze się z nim spało. jebańczuka obudzić się nie da, he he. na koniec powiedział nam "ja spierdalam" i poszedł